This entry was posted on wtorek, Październik 13th, 2009 at 12:34 and is filed under przed weselem, przygotowania ślubne. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Jakiś czas temu już ten temat poruszałam (Fryzury ślubne) na moim ślubnym blogu. Wtedy jednak bardziej skupiłam uwagę na przykładach różnych, ciekawych fryzur.
Dziś jednak przeglądając różne portale o modzie i urodzie natrafiłam na kilka zdjęć fryzur ślubnych oraz bardzo ciekawą dyskusję, która utworzyła się pod opublikowanymi zdjęciami. Chciała bym ten temat trochę rozwinąć i poznać Wasze zdanie na ten temat.
Oto zdjęcie fryzury, które wywołało najwięcej emocji, wśród czytelniczek portalu:

Pozwolę sobie zacytować fragment komentarza o który mi chodzi:
Te fryzury po portu są na bazie BARDZO formalnej… a la styl amerykański. Sztywne? Konserwatywne? Tak ale za to jak trzymają się w tańcu na weselu! Oczywiście nie koniecznie pasują do charakteru każdej panny młodej ani do każdego typu wesela… i popieram koleżankę która miała fryzurę z lat 20-tych… Wystarczy popatrzeć na zdjęcia sławnych pan by znaleźć bardziej trendy fryzurę w której będziemy czuć się na czasie i co najważniejsze – komfortowo.
Oraz drugi, ciekawy komentarz:
Dwa tygodnie temu wzięłam ślub i usłyszałam zarzut, że mam nieodpowiednią fryzurę bo nie mam loków! i fantazyjnego koka! A ja mam raczej krótkie włosy, sięgające do brody! Śmiać mi się chce jak słyszę o dziewczynach, które zapuszczają włosy do ślubu. Dziewczyny wyemancypujcie się wreszcie!
Te dwa komentarze dały mi sporo do myślenia w tematyce fryzur ślubnych i od razu nasunęły mi się dwa pytania:
1.Czy ślubna fryzura powinna być przepiękna czy raczej wygodna?
Teoretycznie proste pytanie i prosta odpowiedź, jednak czy na pewno? Wiele osób, zwłaszcza rodzice i część gości weselnych skupiają niezwykłą uwagę na wyglądzie panny młodej i brak bujnej fryzury odbierają jako coś strasznego i wręcz nie wskazanego. Z drugiej jednak strony, czy warto tracić ogrom czasu u fryzjera (o pieniądzach nie wspomnę) na układanie bujnej fryzury, która albo rozwali nam się zaraz na początku wesela, albo przez którą nie będziemy mogły czuć się swobodne na przyjęciu i większą jego część przesiedzimy za stołami?
Pytanie bez dobrej odpowiedzi, choć z pewnością większość kobiet odpowie, że przede wszystkim postawi na wygodę a jak przyjdzie co do czego, to się okaże, że pozory i opinie innych będą dla nas ważne.
2. Czy warto zapuszczać włosy na ślub?
Drugie pytanie jakie nasunął mi drugi komentarz, to czy warto się męczyć i za wszelką cenę starać się mieć długie włosy na weselu? Wiadomo, że mając długie włosy możemy bardziej przyszaleć z fryzurą ślubną. Możemy upiąć koka, zakręcić loki i tworzyć bardziej wymyślne fryzury. Niestety najczęściej jest tak, że jeżeli kobieta zawsze nosiła krótkie włosy i nagle przed weselem je zapuściła, to wygląda ona nienaturalnie i tak się czuje. A podczas wesela powinnyśmy czuć się wyjątkowo swobodnie i naturalnie. Według mnie nie warto odbierać sobie spokoju fryzurą, gdyż i tak będzie wyjątkowo dużo elementów w trakcie wesela, które z pewnością ten spokój będą zagłuszać.
Po jakich frazach można znaleźć ten wpis:
- fryzury na przyjęcia weselne
- fryzury na przyjęcie weselne
- krótkie fryzury na przyjęcie weselne
- fryzura do ślubu - krótkie włosy
- szalone weselne fryzury
- szalowe fryzury na slub
- SZALOWE FRYZURY SLUBNE
- youtube fryzury weselne
komentarze (0)

