This entry was posted on niedziela, Wrzesień 21st, 2008 at 20:11 and is filed under Nasze artykuły, Prezenty ślubne, Wesele. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.
Na uroczystości weselnej wiele się dzieje. Młodzi podekscytowani chwilą, lekko zdenerwowani, goście zachwyceni wyglądem młodej pary i pięknej sali, ciekawi ą co będzie działo się dalej podczas zabawy weselnej. Miłym i niespodziewanym gestem ze strony męża bądź żony może być prezent-niespodzianka dla naszej drugiej nierozłącznej pary wspólnego życia.
Już nie chłopak, nie narzeczony, lecz świeżo upieczony mąż. Już nie dziewczyna, narzeczona lecz młodo poślubiona żona. Jaką niespodziankę moglibyśmy zrobić dla naszej drugiej połowy, aby w tym wspaniałym dniu jeszcze raz ją/jego zaskoczyć i zauroczyć wspaniałym prezentem? Skoro druga połówka nie jest nam znana od wczoraj, lecz od dłuższego już czasu, zapewne zdążyliśmy poznać już jej/jego przyzwyczajenia, upodobania oraz przede wszystkim hobby, z którym może być związany nasz prezent. Najpierw spróbujemy podsunąć kilka przykładów prezentów dla mężów, a potem omówimy prezenty dla żon.
Jeżeli nasz mąż jest zapalonym wędkarzem, możemy mu zakupić profesjonalny sprzęt wędkarski i uroczyście na weselu oświadczyć, że będzie mógł jeździć na swoje ukochane rybki w każdej wolnej chwili. Jeżeli jest kibicem piłki nożnej bądź innej dyscypliny sportowej możemy na przykład kupić lub zrobić na drutach piękny szalik kibica i wręczyć mu go wraz z maskotka ulubionej drużyny sportowej. Jeżeli natomiast nasz ukochany uwielbia, tak jak my zwierzęta, możemy wybrać wspaniałego pupilka do wspólnego gniazdka i wręczyć mu tajemniczy kosz ze zwierzątkiem w prezencie.
W przypadku kobiety wybór i rozpięty wachlarz prezentów, które zrobią jej przyjemność jest o wiele większy i łatwiejszy, lecz pamiętajmy, że kobiety też chciałyby dostać cos oryginalnego, a nie pospolite kwiaty lub kolczyki jak zwykle. Oczywiście wybór biżuterii to doskonały pomysł, lecz jeżeli już się na niego zdecydujemy, postarajmy się aby nie była to tania tandeta, lecz aby jej wartość równała się z wartością zawieranego związku małżeńskiego. Innym prezentem może być wspaniały komplet kosmetyków jakiejś znanej i lubianej przez żonę aktorki bądź zestaw ulubionych książek z romansami stulecia. Zakup zwierzątka w koszu z czerwona kokarda jest pomysłem uniwersalnym zarówno dla kobiet jak i mężczyzn, pod warunkiem że oboje lubimy zwierzaki czteronożne.
Znając naszego partnera//partnerkę, a w momencie wręczania prezentu-niespodzianki dla męża/żony, doskonale będziemy wiedzieli co możemy wręczyć naszej ukochanej osobie, aby ja zachwycić, a przede wszystkim zaskoczyć wspaniałym prezentem i niespodzianka zarazem. Również goście widząc nasze poświęcenie i uczucia jakimi darzymy drugą połowę, będą zachwyceni z obecności na naszym weselu i wszyscy będziecie się wspaniale bawić do białego rana, wspominając ten dzień i tę noc jako najpiękniejsze chwile swojego życia.
Prezent bądź inna niespodzianka na weselu zorganizowana przez ukochana osobę dla drugiej połowy to rzadkość i nowość na przyjęciach weselnych. Warto jednak o tym pomyśleć, aby nasza uroczystość zaślubin wraz z zabawą weselną były jeszcze wspanialsze, niezapomniane, a nasz ukochany bądź ukochana zachwyceni nami samymi oraz naszą pomysłowością, nieskończoną miłością oraz oddaniem już w pierwszym dniu swojego związku małżeńskiego, kochali nas jeszcze bardziej i mocniej i byli szczęśliwi w tym dniu po stokroć.
~*~
Jeżeli zrobiłeś (-aś) ciekawy prezent swojej żonie (- swojemu mężowi) na weselu to koniecznie napisz co to było i jaką wywołało reakcję. Pomoż w szukaniu inspiracji i podziel się swoją kreatywnością. Czekamy na komentarze.
read comments (1)


Styczeń 20th, 2009 at 21:23
Świadkiem super niespodzianki byłam jesienią 2008 r. na weselu w Elblągu. Do dziś nie wiadomo, kto był jej fundatorem. Zabawa trwała w najlepsze, gdy nagle huk jak z armaty postawił wszystkich na nogi ( to naprawdę była armata!). Na salę wtargnęło kilku okutych w stal, uzbrojonych rycerzy krzyżackich, by aresztować Pana Młodego. Z odczytanego listu dowiedzieliśmy się, że „nasz” Pan Młody to tak naprawdę zbieg z zakonu. Porzucił służbę w zakonie by być z ukochaną. Wielki Mistrz rząda by osądzić go za ten czyn. Było grożnie… ale skończyło się dobrze. Młodzi zostali razem. Wszyscy goście bawili się świetnie, a przy okazji nauczyliśmy się średniowiecznego tańca. Nie wiem czy mogę, ale zainteresowanym podaję nr telefonu do samego Wielkiego Mistrza – 510 387 870. Pozdrawiam