Artykuł znajduje się w kategoriach: Auta na ślub. Komentarze i pingowanie nie włączone.
~*~
Ostatnio rozmawiajÄ…c z pewnymi klientami zeszliÅ›my na temat pojazdów na Å›lub. Ta MÅ‚oda Para akurat wynajęła Cadillac’a i strasznie siÄ™ z niego cieszyli. Podobno jest tylko kilka takich modeli w kraju. Auto zobaczÄ™ w przyszÅ‚ym roku i na pewno je opiszÄ™.
~*~
Zmierzam jednak do tego, że branża ślubno-weselna rozwinęła się w naszym kraju do tego stopnia, że praktycznie każde z naszych marzeń da się spełnić, również te o pojeździe.
Ja osobiście do niedawna marzyłem o orszaku konnym i karecie pięknie przystrojonej, ale w ostatnim czasie zaczęły mnie interesować właśnie stare amerykańskie samochody. Zacząłem nawet dość poważnie myśleć o zakupie Mustanga Shelby, o którym marzy chyba każdy mężczyzna interesujący się motoryzacją, każdy chciałby przynajmniej w tym jedynym wyjątkowym dniu przejechać się takim samochodem, a ja właśnie takie marzenie chciałbym spełnić, poza tym miałbym w garażu auto kultowe.
~*~
Niestety na razie muszę wstrzymać się z zakupem, ale na pewno pomysł nie zniknie, niestety jest za dużo minusów posiadania tego typu auta. Przede wszystkim homologacja w kraju, drogi serwis i niedostępne części oraz spalanie (w granicach 30l/100km), ale mimo tych wszystkich minusów, chęć posiadania takiego auta wygrywa.
~*~
Idąc za planami (a może raczej marzeniami) postanowiłem przejrzeć w naszym polskim internecie co oferują nam inni specjaliści w branży.
Przyznam się szczerze, że byłem mile zaskoczony różnorodnością aut i pojazdów oraz pomysłowością niektórych firm wynajmujących auta do ślubu.
~*~
Z tego co wyczytałem do do kościoła na ceremonię ślubną może nas zawieźć m.in.:
- wspomniany wcześniej Cadillac
- całkiem z innej beczki motoryzacyjnej - Hummer h2
- Bentley GTC - cudowna maszyna, szczyt luksusu
- Czarna odrestaurowana Wołga
- Ford 1930 - retro w pięknym wydaniu
- Oczywiście liczne limuzyny, które powoli przechodzą do lamusa i stają się mało oryginalne
- Gdzieś w internecie znalazłem też mojego wymarzonego Mustanga Shelby, ale na którymś z portali społecznościowych czytałem, że wolny termin u właściciela to niemal cud.
- Bryczki i zaprzęgi konne
- Motory
Oczywiście im więcej naszej inwencji twórczej w pojeździe tym lepiej, im rzadziej występuje tym dłużej zostanie w pamięci gości.
Pracując na przyjęciach weselnych od kilku lat spotykałem się z bardzo różnymi środkami lokomocji na ślub.
Widziałem parę w kabriolecie Mercedes CLK AMG, konno (bez bryczki), na motorze Honda CBR, ale również na starej, poczciwej WSC-e ;) Ostatnio nawet pod salę weselną Młoda Para przybyła na Quadzie, także jak widać pomysłowość nie zna granic.
A może tak na ślub wybrać się balonem na hel lub helikopterem? Bo cóż jeszcze ciekawego i oryginalnego można wymyślić?
~*~
Kilka najciekawszych aut jakie udało mi się znaleźć:
~*~
Kliknij na schowane zdjęcia, aby je zobaczyć. Dwukrotne kliknięcie powiększa i pomniejsza daną fotografię.
The Flash Player and a browser with Javascript support are needed..
~*~
czytaj komentarze (0)

